Jacek "Plumpi" wrote:
> Ty czym predzej wex go za morde i wywal na "zbity pysk" jezeli nie chcesz
> miec klopotow z powodu jego przekretow.
To nie jego przekrety. To przekrety mistrzow sprzed 15 lat :) Kable w
ziemii leza mniej wiecej tyle czasu. Zeby to poprawic musialby wyjmowac
z ziemii jakies pare kilometrow drutu. On tylko poprawial.
> Gosc Cie robi w "bambuko" wciskajac stary kabel, niezgodny z obowiazujacymi
> przepisami.
Nie wciska, sam kupilem 3 zylowy z PE. Tu chodzi o stara instalacje
ktora posiada wlasnie takie dziwne polaczenia w niektorych miejscach. ta
instalacja nie jest moim problemem.
> Opisz dokladnie co to jest za instalacji, gdzie (dom, warsztat, zaklad), czy
> sa w gniazdach bolce i czy sa laczone z przewodem N ?
Na razie nic nie jest polaczone, zrobilem instalacje w altance i czekam
na decyzje o podlaczeniu. W altance sliczne 2.5mm2 z PE w sliczne paski :)
> Obawiam sie, ze bolce podlaczone sa w gniazdach do przewodu neutralnego.
Lepiej tak niz jak by mialo wisiec w powietrzu. Choc w sumie sam juz nie
wiem co by bylo lepiej. Byc moze zaloze roznicowke jesli beda jakies numery.
> Normalnie do instalacji uzywa sie kabli:
> Instalacja 1-fazowa: kable 3-zylowe (N - niebieski / PE - zolto-zielony /
> L - czarny)
> Instalacja 3-fazowa: kable 5-zylowe (N - niebieski / PE - zolto-zielony / 3
> przewody koloru czarnego jako L1, L2 oraz L3)
Teoria. Praktyka jest taka, ze wlasnie zagladalem do mufy kablowej
(rozebranej) - przewod okragly, 4x aluminium o przekroju trojkatnym
"kopalniany". Brazowy-Czarny-Czarny-Niebieski. Leca tym 3 fazy +
neutralny. Dawniej nie bylo mowy o PE. Niektore kable odchodzace od tych
grubych maja laczone po 3 zyly na L i czwarta na N (to jest wlasnie
feature od ktorego sie zaczela zabawa). I jak mowie gruby to _naprawde_
gruby. Dlugosc boku trojkata okolo 5mm.
> Poza tym laczenie w gniazdach bolcow do przewodu N czyli stosowanie
> instalacji, ktora kiedys nazywano "zerowaniem" obecnie jest niewykonywalne,
> poniewaz przepisy dopuszczaja taka instalacje pod warunkiem, ze przewod N
> (spelniajacy zarazem zadanie przewodu ochronnego) w instalacji domowej ma
> minimum 10mm2 przekroju w przypadku miedzi oraz 16mm2 w przypadku aluminium,
> a to jest niemozliwoscia ciagniecie i podlaczanie do gniazdek tak grubych
> przewodow, ponad to jest nieekonomiczne - taniej bedzie kupic kabel 3-zylowy
> taki jaki byc powinien.
Ciekawe ile przekroju maja te kopalniane, przyznam sie, ze kombinerkami
nie mialem sily go zgiac ;)
> Pamietaj, ze za instalacje w domu, warsztacie, firmie zawsze odpowiada
> wlasciciel lub glowny najemca. Niestety takie sa przepisy, ze za taka
> fuszerke nie mozna pociagnac do odpowiedzialnoci elektryka-montera.
Moja instalacja jest zrobiona wzorowo. Instalacja wkopana w ziemie jest
nie moim pomyslem. To 15 letnie wypociny w aluminium. Mufy pozalewane
jakims swinstwem. Ogolnie tragedia w jakiejkolwiek probie przerobki. I
tak podziwiam goscia, ktory mimo gadania glupot potrafi znalexc usterke.
|